niedziela, 25 stycznia 2015

Harry Potter "Potterfreak" TAG

Hej!

Nawet nie wiecie jak zapasowe filmiki ratują mój tyłek. Gdybym nie miała wcześniej nagranych materiałów, to w tym miesiącu prawdopodobnie nie byłoby żadnego filmu na kanale. Ale jeszcze 2 tygodnie ciężkiej harówki, chyba że zawalę, to będę musiała się jeszcze męczyć w sesji poprawkowej, więc trzymajcie mocno kciuki, bo mam w planach do nakręcenia mnóstwo filmików :D

Dzisiaj gratka dla wszystkich Potteromaniaków, czyli Harry Potter "Potterfreak" TAG, do którego nominowała mnie autorka tego tagu Fanciful Nyx >> click <<

Miłego oglądania!


niedziela, 18 stycznia 2015

Bookshelf Tour 2015 część 2

Hej!

Miał być dzisiaj Harry Potter TAG, ale niestety nie miałam czasu, aby go wyedytować. Powód? NAUKA!!! Styczeń to najgorszy czas dla studentów, szczególnie trzeciego roku. Aby Was nie zostawić z niczym, to zapraszam Was do oglądania drugiej części Bookshelf Tour.



niedziela, 11 stycznia 2015

Wrap Up grudzień 2014

Hej!

Wreszcie dzisiaj mogłam się zabrać za nakręcenie dla Was podsumowania czytelniczego za grudzień. I muszę przyznać, że niestety widać, że miałam krótką przerwę od nagrywania, ponieważ tyle gadałam podczas kręcenia, że nieźle musiałam się namęczyć przy edycji tego materiału, bo inaczej trwałby on jakąś godzinę. Normalnie tak się za Wami stęskniłam, że dostałam jakiegoś słowotoku.

Wybaczcie więc, że filmik z Wrap Upem aż tyle trwa. Następnym razem na pewno będzie krótszy. Miłego oglądania :)



czwartek, 8 stycznia 2015

'Szklany tron' Sarah J. Maas

org. Throne of Glass
seria: Szklany tron (#1)
wyd. Uroboros

Ileż to ja się nie nasłuchałam Waszych ochów i achów na temat Szklanego tronu. Chyba jeszcze nie spotkałam się z żadną negatywną opinią na jej temat, dlatego też niezwłocznie postanowiłam ją kupić i zabrać ze sobą do domu na święta, chociaż na swoją czytelniczą premierę miała poczekać do wakacji, jednak ona z półki wołała do mnie: "Przeczytaj mnie! Przeczytaj mnie!" Dobrze, że ją posłuchałam.

Celaena Sardothien jest najlepszą zabójczynią na zlecenie. Niestety coś się stało i trafia do kopalni solnej w Endovier, gdzie odbywa karę za swoje czyny. Pewnego dnia książę Dorian składa jej propozycję nie do odrzucenia: albo wróci do kopalni, gdzie będzie tyrać w niej aż do śmierci albo weźmie udział w turnieju, w którym nagrodą jest zostanie Obrońcą króla. Teraz zabójczyni musi pokonać nie tylko swoich przeciwników, ale także musi odkryć kto stoi za tajemniczymi zabójstwami na uczestnikach turnieju.

Jeśli szukacie książki, która łączy w sobie Igrzyska Śmierci, Grę o tron i Dary Anioła to to jest książka dla Was. Nie jest to w żaden sposób kopia czy coś w tym stylu, co to to nie. Sarah J. Maas jest wstanie sama się obronić dzięki temu co wyczyniła ze Szklanym tronem.

Po pierwsze fabuła. Niby już to gdzieś czytałam/widziałam i wydaje się zwyczajna, ale wciąga niesamowicie. Mamy tutaj królestwo, którym włada jeden władca i próbuje sobie podporządkować całą krainę i jest gotów iść po trupach do celu, aby osiągnąć to co chcę. Poza tym mamy wszelkiego rodzaju nadworne intrygi, magię i nawet znalazł się element miłosny, który bardzo mi się podoba i czekam na jego rozwiązanie.

Po drugie postaci. Ja nie polubiłam głównej trójki bohaterów tej książki, ja wręcz ich pokochałam. Celaena jest krótko mówiąc czadowa i wymiata. Uwielbiam to jakim językiem włada, jak potrafi komuś dogadać, walczyć i pozostać ciepłą i zabawną osobą. Dorian i Chaol dołączyli do listy moich książkowych chłopaków. I serio nie mam pojęcia, którego bardziej lubię. Dorian to taki rozpieszczony dzieciak (w sumie nic dziwnego, skoro jest księciem), który ma dziewczyn na pęczki, ale później pokazuje, że nie jest tak do końca zepsuty. Chaol zaś jest całkowitym przeciwieństwem swojego przyjaciela, trzyma się zasad, skrywa wszystko w sobie, jest opiekuńczy, ale i surowy.
Postaci drugoplanowe również mi się spodobały, chociaż budziły u mnie zupełnie inne emocje. Jedne lubiłam, a inne nienawidziłam.

Po trzecie akcja. Cały czas ona brnie do przodu i nawet przez chwilę się nie nudziłam. Gdy ją zaczynałam czytać to myślałam, że musi być jakiś minus tej książki, choćby nudne opisy. Głupia ja, bo nawet opisy były wciągające. Wszystko co jest w niej zlewa się w spójną całość, tajemnice są powoli odkrywane, nie ma żadnych niedomówień i tak mogłabym jeszcze długo pisać.

Zwykle, gdy widzę romanse w książkach albo chociaż ich zalążki, to automatycznie mnie odpycha, ale wtedy staram się skupić na innych sprawach. Nie wiem jak to się stało, ale ten trójkąt miłosny, który został tu utworzony, bardzo mi się podobał. Nie, nie bójcie się, nie jest to nic z kategorii Edward-Bella-Jacob. Może trójką miłosny to zbyt mocne określenie, bardziej pewnie pasowałaby chemia wytworzona między bohaterami. Podobało mi się to jak oni odkrywali w sobie te uczucia, jak zastanawiali się nad ich sensem, jak się przekomarzali. Cały czas zastanawiałam się kto będzie odpowiednią partią dla Celaeny, i chyba już wiem po czyjej stronie stoję, ale muszę przeczytać najpierw Koronę w mroku, bo może się tak zdarzyć, że zmienię zdanie, tak jak to się stało w przypadku Igrzysk Śmierci.

Przed przeczytaniem tej książki zastanawiałam się czy dopadnie mnie tak jak większość z Was, chęć ponownego jej przeczytania. Przyznam się, że pisząc tę opinię na jej temat, stwierdzam, że najchętniej bym ją jeszcze raz przeczytała. Już całkowicie nie mogę się doczekać, aż zakupię drugą część tej trylogii i pewnie jak tak się stanie, to zabiorę się od razu za jej czytanie. Szklany tron to była idealna lektura na zakończenie roku 2014 i bardzo, ale to bardzo się cieszę, że zdecydowałam się ją przeczytać znacznie wcześniej niż to planowałam na początku. Była rewelacyjna, powaliła mnie na kolana i chcę więcej, więcej i jeszcze raz więcej. Tym bardziej, że końcówka... Normalnie końcówka... Tak nie można kończyć książek!!!


niedziela, 4 stycznia 2015

Bookshelf Tour 2015 część 1

Hej!

Dzisiaj zapraszam Was na pierwszy w tym roku filmik na moim kanale. Ze względu na to, że nie mam jeszcze dostępu do mojego sprzętu, musiałam wyszukać jakiś materiał w czeluściach mojego komputera i postanowiłam, że zacznę powoli wgrywać Bookshelf Tour. Filmik ten kręciłam na wakacje, ale jakoś wcześniej nie było okazji, aby Wam go pokazać.

Kolejne części będą wstawiane co jakieś 2-3 tygodnie. Wszystko zależy od tego, czy będę miała jakieś zobowiązania np. recenzję albo odpowiedzi na Wasze tagi. Miłego oglądania.




piątek, 2 stycznia 2015

Book Please w 2015 - jakie stawiam sobie wyzwania?

Hej!

Jak tam udał się Sylwester? Ja jak przystało na rasowego nerda spędziłam go przed komputerem oglądając występy moich ukochanych gwiazd kpopu i bawiłam się przy tym świetnie.

Dzisiaj przychodzę do Was z tym czym chcę się zmierzyć w roku 2015, jeśli chodzi o książki. Pewnie niektórzy sobie pomyślą, a co z podsumowaniem? Otóż na Bookpleasowym facebooku napisałam Wam, że takie podsumowanie się nie ukaże, ponieważ swoją działalność z kanałem jak i z blogiem rozpoczęłam pod koniec roku, więc nie widzę sensu, aby coś takiego miało miejsce i nie mogłabym przekazać pełnych wrażeń z całego roku.

Ok. To teraz przejdźmy do tego co chcę osiągnąć, jakkolwiek to patetycznie brzmi, w 2015 roku.

  1. Przeczytać 60 książek - co roku staram się czytać ok. 100 książek. Niestety już 2 lata pod rząd poległam, dlatego też zmniejszyłam liczbę książek do przeczytania, aby udało mi się osiągnąć cel, a jak dam radę przeczytać więcej to super!
  2. Wyzwanie z półki - brałam w nim udział w zeszłym roku i osiągnęłam cel, który sobie postawiłam. W ciągu wakacji przeczytałam wiele książek zalegających w mojej biblioteczce. I w tym roku postanowiłam kontynuować to wyzwanie, aby z czystym sumieniem kupować nowe książki. W tym roku chcę przeczytać 15 książek należących do mnie.
  3. Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - w zeszłym roku też brałam w tym udział, ale jakoś poległam i czasami zapominałam mierzyć grzbietów. Jestem strasznie ciekawa ile książek zmieści się w moim wzroście, czyli 180 cm.
  4. Lista BBC i klasyki literatury - jako, że rzadko czytam literaturę klasyczną, nie dlatego że nie lubię, ale dlatego że inne książki zabierają mój czas. Tutaj nie stawiam żadnej konkretnej liczby i na koniec 2015 sprawdzę, ile udało mi się książek z tej dziedziny przeczytać.
  5. Udział w wyzwaniach czytelniczych na 2015 rok - te listy widziałam na różnych instagramach i stwierdziłam, czemu by nie. Nie wiem czy uda mi się spełnić wszystkie kryteria z tych list i nie będę robiła tego na siłę, ale na pewno będę miała na uwadze niektóre podpunkty.


Może teraz coś na temat dalszej działalności bloga i kanału. Chciałabym częściej pisać recenzję książek i mam nadzieję, że uda mi się bardziej wyrobić, bo czasami piszę tak sztywno, że mnie samą boli, dlatego wielu opinii nie opublikowałam. Poza recenzjami chcę być bardziej aktywna na blogu, bo to on był pierwotnym zamysłem, kanał powstał później.

Co do kanału to chcę publikować więcej filmików, ale jak na razie mogę pozwolić sobie na jeden tygodniowo. Może podczas wakacji uda mi się częściej. Dlatego też koniecznie dajcie mi znać jakie filmiki Was interesują.

Jak pewnie już zauważyliście na blogu pojawił się ranking, książek które chcecie abym najpierw przeczytała. Zdecydowałam się na niego, ponieważ mam tyle książek i już sama nie wiem co mam czytać. Jakbym mogła to zapewne czytałabym wszystko na raz, ale niestety tak się nie da :( Wierzę, że dobrze mi poradzicie i lista będzie się zmniejszać.

W tym poście to już wszystko co chciałabym poruszyć. Jakby mi się coś by przypomniało to na pewno poinformuję Was na facebooku. Mam w tym roku postanowienie częstszego odzywania się na fanpage'u (głupio się czuję wypisując to słowo). Dziękuję za to, że jesteście ze mną na kanale i na blogu i tak bardzo wierzycie we mnie i dajecie mi ogromną motywację do działania. Jesteście najlepsi! Uwielbiam Was!