Przejdź do głównej zawartości

Posty

A miałam tylko oddać książki - ZDOBYCZE BIBLIOTECZNE

Hej!
Miałam iść do biblioteki tylko po to, aby zwrócić wcześniej wypożyczone książki. Niestety, kiedy spojrzałam na zegarek i zdałam sobie sprawę, że jeszcze mam bardzo dużo czasu zanim rozpocznę pracę, a do domu nie opłaca mi się wracać, postanowiłam pokręcić się między półkami. Powiedziałam sobie: "Ok, jeśli wypożyczę maksymalnie 2 książki, to nic się nie stanie". Nie wiem jak to się stało, ale jakimś cudem skończyłam z 5 książkami.

W przeciągu ostatnich tygodni naszła mnie chęć na czytanie książek autorstwa Jodi Picoult. To jest mega dziwne, bo z tą autorką mam love-hate relationship, więc baaaardzo rzadko sięgam po jej twórczość. Jednak chciałam sobie poczytać treści związane z procesami sądowymi, trochę obyczajowe, więc wiedząc że takie treści znajdują się w jej książkach, wyboru zbytniego nie miałam.


Wypożyczyłam trzy tytuły z pod pióra Jodi Picoult. Dziesiąty krąg, który już przeczytałam i kompletnie mi się nie podobał. Książka poruszała ciężką tematykę związaną z gw…
Najnowsze posty

KONIEC kanału, POWRÓT na bloga!

Hej!
Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, ale kiedyś prowadziłam tego bloga. Na początku robiłam to regularnie, ale później tworzenie filmów na YouTube wyparło pisanie i ten blog stał się medium, na którym głównie informowałam Was o nowych publikacjach na kanale. 
W ciągu ostatnich kilku miesięcy wszystko się zmieniło. Przeprowadziłam się do innego mieszkania przez co miałam problemy z założeniem stałego łącza internetowego i wiedziałam, że internet z telefonu będzie bardziej mi potrzebny do choćby płacenia rachunków niż wrzucania filmów na kanał, więc nie nagrywałam. Mijał miesiąc za miesiącem i nie siadałam za kamerą, najzwyczajniej nie widziałam sensu w tworzeniu czegoś, co nie wiadomo kiedy ujrzy światło dzienne. Jednak z tyłu głowy cały czas mi tego brakowało, czułam że pewna część mnie jest uwięziona i był to kolejny czynnik, który prowadził mnie do depresji. Potrafię pogodzić się z tym, że pewnych rzeczy nie jestem wstanie przeskoczyć, ale jeśli chodzi rozwój w pasji, szlag m…

PRZEDPREMIEROWO + PATRONAT: "Podróżniczka" Alexandra Bracken

Podróżniczka Alexandra Bracken org. Wayfarer seria: Pasażerka (#2) wyd. SQN, 2018
Alexandra Bracken wywarła na mnie spore wrażenie pierwszym tomem z serii Mroczne umysły, jednak autorka nie zamknęła siebie na jeden gatunek, a postanowiła spróbować swoich sił w podróżowaniu w czasie. Przypadło mi to do gustu i wiedziałam że w bliższej lub dalszej przyszłości sięgnę po serię Pasażerka.

Pierwszy tom o tym samym tytule co seria, spodobał mi się chociaż nie powalił na kolana. W nim widziałam zbyt wiele podobieństw do Trylogii Czasu Kerstin Gier, co momentami bardzo mi przeszkadzało, bo jednak chciałam poznać coś nowego, jakiś nowy kąt widzenia, a nie co jakiś czas mieć deja vu. Jednak koniec końców książka nie była zła, bo miała wartką akcję, była wciągająca i lekko napisana, więc spodobała mi się. Za to Podróżniczka to była moc.

Najgorsze książki 2017!

Choroba czy morderstwo? "OSTATNIA ARIA MOZARTA" Matt Rees

Zawiniłam, czyli I AM GUILTY READER | #bookplease

Gdzie jest sprawiedliwość? - "OKRUTNA MIŁOŚĆ" Reyes Monforte | #bookplease